Kiedy rekruter sobie nie radzi?

Rekruter zazwyczaj jest po tej „lepszej” stronie procesu rekrutacyjnego. To nie on musi się gimnastykować, aby dostać stanowisko. Jednak co, kiedy rekruter jest zupełnie nieprzygotowany i niekompetentny? Przede wszystkim to zła wizytówka pracodawcy. Osoba rekrutująca powinna być przygotowana do rozmowy, na podstawie CV dobierać odpowiednie pytania. Musi również zapanować nad stresem. Co się dzieje, kiedy rekruter zupełnie sobie nie radzi? Na co zwracać uwagę i jak reagować?

Rekruter powinien do Ciebie zwracać się w formie grzecznościowej, Pan/Pani lub zgodnie z panującymi standardami wewnątrz firmy, zapronować mówienie na „Ty”. Niedopuszczalne jest, aby zwracał się do Ciebie zdrobniale, tzn. kwiatuszku, kochanie itd. (a to się zdarza, uwierzcie). Zabronione są również jakiekolwiek teksty dyskryminujace, podteksty, czy podniesiony ton- krzyk. W takich przypadkach możemy głośno zaprotestować i zakończyć rozmowę.

Przygotuj się na pytania dotyczące wykształcenia, doświadczenia i zainteresowań, chociaż to pytanie należy do tych luźniejszych 🙂 Wśród pytań zakazanych na rozmowie kwalifikacyjnej znajdują się wszystkie te, które dotyczą strefy prywatnej. Do nich zaliczamy bardzo popularne pytanie wśród kobiet o aktualne lub planowane macierzyństwo, pytania o stan zdrowia, wyznanie, poglądy polityczne, orientację seksualną itp. Na takie pytanie absolutnie nie musimy odpowiadać i można zwrócić uwagę, że są niestosowne.

Jeśli rekruter nie słucha Twoich odpowiedzi, miota się i spogląda oceniająco, zastanów się, czy chcesz pracować w takiej firmie.

Rozmowa kwalifikacyjna jest wyzwaniem dla rekrutera i kandydata, ważne, aby pamiętać o podstawowych zasadach 🙂 Jeśli widzisz, że rekruter jest lekko zestresowany postaraj się być trochę wyrozumiałym i cierpliwym, Tobie też się to przecież zdarzało. Każdy kiedyś zaczyna 🙂

You may also like