Stylowy Wiedeń!

Każda osoba, która mnie zna, wie, że mam bzika na punkcie mody. Uwielbiam oglądać sklepowe witryny, pokazy mody i nowe kolekcje prawie każdej modowej marki. Wiedeń dla takich maniaków, jak ja, jest wymarzony. Butiki markowych projektantów, kuszą, aby zajrzeć, choć na chwilę do środka. A w środku można przepaść.. Wiem już, gdzie udam się, jak tylko wygram w totolotka… albo jak znajdę na chodniku 20 tysięcy euro 🙂

img_0800

Wygoda przede wszystkim. Moja stylizacja, prosta i wygodna 🙂

img_0832

Wystawa Gucci była dla mnie jednym z pięknięjszych punktów zwiedzania!

img_0835

Torebka marzenie!

img_0836

Znalazłam modowe niebo- Chanel 🙂

img_0837

Modowego nieba ciąg dalszy 🙂

img_0843

Wycieczka do Wiednia była niezwykłym przeżyciem. Również z powodów modowych. Na ulicach, w restauracjach, czy w komunikacji miejskiem można spotkać naprawdę dobrze ubrane kobiety i mężczyzn, co cieszy oko trochę bardziej 🙂 Nigdzie indziej nie widziałam też, tylu rasowych i pięknych psów. Wiem, że może to brzmi dziwnie, ale warto to zobaczyć i poczuć snobizm na każdym kroku 🙂

Continue Reading

Rekrutacje a miłość do mody?

Uwielbiam modę, uwielbiam się nią bawić, łączyć, wymyślać. Potrafię godzinami przeglądać profile modelek/ stylistek i przede wszystkim projektantów na instagramie. Nie zawsze jednak mogę w pełni ukazać szaleństwo, jakie we mnie drzemie. Kiedy mamy oficjalne spotkanie, musze prezentować się profesjonalnie. Zazwyczaj ubieram elegancką koszulę, czy garnitur i wtedy wiem, że mogę „zaszaleć” z butami. Poniżej kilka przykładów jak łaczę pracę z miłością do mody.

1

1. Minionek rządzi, ale tylko w mniej oficjalne dni…. niestety!

2. Do klasycznego, granatowego garnituru i granatowego t-shirta dodałam ulubione, bordowe New Balance.

3. Hiszpanka, czarne rurki+ wiązane baleriny- wakacyjnie i elegancko.

4.Klasyka na zimniejsze dni – mokasyny, czarne rajstopy, spódnica i biały t-shirt z dekoltem w serek.

5. Szerokie szare spodnie, które są moim hitem, srebrne lordsy i t-shirt w paski- luz, luz.

6. Długa, elegancka i przede wszystkim bawełniana koszula, idealnie się sprawdziła w cieplejsze dni. Do tego białe rurki (na szczęście długa koszula przykryła moje grubiutkie uda) i mokasynki!

Na zdjęciach niby lato, a jednak trochę jesień 🙂

Continue Reading